fragment 1

Czy zastanawialiście się, jak trzeba było kombinować, aby uzyskać niektóre intensywne farby? Pewnie nie. W podstawówce dostaliście ładne nietoksyczne farbki i myśleliście, że tak było zawsze. Że zieleń była zawsze soczyście zielona. Otóż nie! Michel Pastoureau, francuski historyk sztuki, w swojej książce Green: The history of color [Zieleń: historia koloru] pisze, że nigdy nie zbadano, kiedy europejscy malarze zaczęli mieszać kolory w celu stworzenia zieleni, choć zapewne eksperymenty rozpoczęły się już w XII czy XIII w. Zielone pigmenty używane jeszcze w czasach antycznych, takie jak malachit, były zbyt drogie albo nie pokrywały dobrze materiału. Nie zachowały się żadne antyczne czy średniowieczne dokumenty, przepisy czy choćby obrazy traktujące o mieszaniu żółci i niebieskiego. Przeanalizowano również obrazy szesnastowiecznych włoskich malarzy – okazało się, że zielony kolor nie jest połączeniem niebieskiego i żółtego.
Pierwsze wzmianki na temat mieszania kolorów zaczęły pojawiać się dopiero w osiemnastowiecznych traktatach na temat malowania i przepisów na pigmenty. Malarze używali również grynszpanu pod nazwami zieleń miedziowa lub zieleń miedziana.

Skomentuj